Subtelne i katartyczne kino o nietypowej przyjaźni pomiędzy dwoma młodymi mężczyznami, chronicznie samotnymi i cierpiącymi z powodu utraty bliskiej osoby.
Łącząca pierwiastki surrealizmu z elementami cielesnego horroru i czarnym humorem hipnotyzująca opowieść o żonie, matce i terapeutce w stanie załamania nerwowego.
Zabawna, wzruszająca i katartyczna opowieść o siostrzano-braterskiej miłości, którą na próbę wystawia spowodowana traumą konieczność przedwczesnego dorastania.
Wyraźnie pęknięta na dwie nierówne części historia kobiety, która zmaga się z systemową wręcz mizoginią w branży technologicznej, by osiągnąć bezprecedensowy sukces.
Nie do końca spełniona artystycznie czarna komedia romantyczna przekształcająca się w mało satysfakcjonujący psychothriller o współczesnych związkach.
Dojrzała, empatyczna i zniuansowana opowieść o niespodziewanych narodzinach bratnich dusz przemierzających Amerykę w poszukiwaniu lepszego jutra.
Nudne, pozbawione napięcia i poczucia humoru oraz mało brawurowe kino o napadzie, które pełnymi garściami czerpie z podobnych filmów z przeszłości.
Letnia przygoda miłosna, wprawdzie pozbawiona głębi i chwilami dość stereotypowa, ale za to bogata w szczere emocje i bohaterów, których da się lubić.
Udany film łączący pełen napięcia thriller z komentarzem społecznym, na tle którego rozgrywa się rodzinny dramat, oraz czerpiący z popularnego w latach osiemdziesiątych kina spod znaku ucieczek w noc.
Bardzo hermetyczna i ociekająca sprośnościami komedia o sile siostrzeństwa, trudach macierzyństwa i tym, co czyni z przyjaciół rodzinę.
Choć na pozór pogodne, to w istocie wyjątkowo nijakie kino o dwójce mężczyzn zmagających się z syndromem Piotrusia Pana i robiących wszystko, by nie dorastać.
Koronkowo zrealizowany portret buzujących Stanów Zjednoczonych i Nowego Jorku oraz skomplikowanej relacji łączącej Johna Lennona i Yoko Ono.
Imponujący debiut reżyserski noszący znamiona traumedii: o rzeczach złych i bolesnych mówiący w sposób subtelny i humorystyczny, nigdy niepopadający w przesadę oraz nieepatujący cierpieniem.
Kolejna dość przeciętna klechda o Dzikim Zachodzie, wprawdzie kompetentnie zrealizowana, ale z automatu przyćmiona przez tragiczne wydarzenia, do jakich doszło na planie zdjęciowym.
Zrealizowany w całości przy użyciu iPhone’a thriller szpiegowski, wizualnie na poły amatorski, fabularnie zaś – do bólu banalny i emocjonalnie nieangażujący.
Dość pospolita i kierowana do nie wiadomo kogo historia miłosna, której akcja rozgrywa się w ciągu czterech dni na przestrzeni różnych pór roku.
Wymykająca się schematom i klasyfikacjom, a do tego oparta na obfitującym w szczegóły scenariuszu historia kobiecej emancypacji w Ameryce lat pięćdziesiątych.
Zanurzona w kryminalnej konwencji, lecz niestety niemal całkowicie wyzuta z napięcia opowieść o nieznającym granic matczynym oddaniu.
Cicha i intymna opowieść o zawodowym ujeżdżaczu koni, w której rodeo jawi się jako zgrabna metafora zmagań jednostki z przeciwnościami losu.
Przyzwoicie zrealizowany debiut reżyserski o zderzeniu przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, dla których tło stanowią Hollywood i branżowe problemy.
Przez żołądek do serca, czyli wywołujące dobre samopoczucie kino o mierzeniu się z przeciwnościami oraz o miłości do tradycji, gotowania i karmienia ludzi.
Okrutnie przeciętny film łączący elementy komedii familijnej z kinem gangsterskim, naszpikowany zarówno gwiazdami, jak i banałem.
Nieszczególnie interesujące kino o artystce zmuszanej do nieustannego dokonywania wyboru pomiędzy pokarmem dla ducha a chlebem powszednim.
Ani zabawne, ani urocze, a po prostu męczące kino o toksycznej przyjaźni, którego punkt wyjścia jest tak absurdalny, że zaburza cały seans.
Niezwykły portret młodej Ameryki trzeciej dekady XXI wieku, przypominający pocztówkę, na której zapisano słowa i gorzkie, i niosące nadzieję.
Skłaniająca do refleksji, zręcznie zrealizowana, ale chwilami zwyczajnie pozbawiona życia opowieść o dystopijnym świecie, w którym ludzkość wyprano z emocji.
Mało oryginalna, ale za to nadrabiająca ironicznym humorem opowieść o młodym pisarzu mierzącym się z żałobą po stracie ukochanej matki.
Rozwijająca się naprędce i pozbawiona emocji – przynajmniej na ekranie – opowieść o niemożliwych do polubienia kobietach z dwóch różnych pokoleń, ale jakże bliskich sobie.
Zimny i niemal całkowicie wyprany z emocji film przybliżający postać Flannery O’Connor, amerykańskiej pisarki i katoliczki, portrecistki Głębokiego Południa.
Zabawna i uzbrojona w społeczny komentarz komedia kumpelska, której bohaterki w ciągu kilku godzin wstępują w szranki z piętrzącymi się przeciwnościami losu.
