Klaustrofobiczne kino o porwaniu samolotu z powracającym po przerwie Josephem Gordonem-Levittem, będące udanym ćwiczeniem operatorskim, lecz nie aktorskim.
Nieudany pastisz kina kryminalnego rodem z ery wideo, w którym amerykańskie Południe – wbrew zapowiedziom reżysera – nie jest aż tak prawdziwe.
Dojrzały i udany debiut reżyserski Annabelle Attanasio z Camilą Morrone, w którym rozległa Montana – Kraina Wielkiego Nieba – staje się pułapką bez wyjścia.
Opowieść o niewysłowionym męstwie i heroizmie, powiew świeżości na gruncie kina wojennego oraz znakomicie zrealizowana i zdynamizowana bitwa o Atlantyk.
Skąpana w słońcu Kalifornii opowieść od Nishy Ganatry o spełnianiu marzeń i rozwijaniu talentów, zawsze wbrew oczekiwaniom i na przekór wszystkim.
Przykry, choć wcale niezaskakujący, portret generacji Z, w sam raz dla najmłodszej widowni, która ma szansę odnaleźć się w problemach bohaterów.
Bardzo nierówne kobiece kino akcji od Reed Morano, w którym Blake Lively, odchodząca od wizerunku glamour, robi wszystko, by pomścić śmierć rodziny.
Gavin O’Connor zabiera widza na pełen religijnych skojarzeń połów, którego stawką jest dusza uzależnionego od alkoholu bohatera granego przez Bena Afflecka.
W słodko-gorzkim filmie Lulu Wang wyszczekana zwykle Awkwafina za pomocą drobnych gestów i oszczędnej mimiki czyni z całości przejmującą i skromną tragedię.
Kameralny film w reżyserii Kitty Green ze znakomitą i cichą rolą Julii Garner to paradoksalnie najgłośniejszy obraz będący odpowiedzią na ruch #MeToo.
