Sprawnie zrealizowana intryga szpiegowska, zręcznie operująca suspensem, ale za to pełna kuriozalnych rozwiązań fabularnych i zwrotów akcji.
Szalenie teatralna realizacja z pozbawioną charyzmy Garbo, chwilami dłużąca się w nieskończoność, innym zaś razem – wręcz nieoglądalna.
Substytut erotycznego thrillera rodem z końcówki XX wieku, a przy tym wystarczająco interesująca wariacja na temat kina voyerystycznego.
Biograficzne kino będące mało rzetelną lekcją historii, zupełnie nieobfitujące w emocje, choć przecierające szlak późniejszym filmom z tej konwencji.
Makabryczna i wstrząsająca ekranizacja powieści Remarque’a; kino mocne, aktualne, pokazujące, że w wojnie i zabijaniu nie ma nic wzniosłego.
Szczery i rozdzierający serce dramat skąpany w błękitach o ludziach żyjących w więzieniach, niekoniecznie w sensie dosłownym.
Przednia komedia – zalążek późniejszych screwballi – w której mężczyźni jawią się jako duże dzieci niepotrafiące odciąć pępowin od swych matek.
Pesymistyczne kino antywojenne, dźwiękowy debiut Howarda Hawksa z robiącymi wrażenie sekwencjami powietrznymi i zwykłymi rozmowami.
Potwornie nudne kino, od strony realizacyjnej trącące amatorszczyzną, za to w ostatniej sekwencji nadspodziewanie mądre i intrygujące.
Wyborne kino feministyczne w reżyserii zapomnianej dziś Dorothy Arzner, u podstaw którego leży próba zmierzenia się z patriarchatem i toksycznym męskim spojrzeniem.
Obfitująca w metafory i symbole psychodrama na temat dojrzewania i towarzyszącego mu poczucia pustki, uciekająca się do ironii oraz baśniowej wręcz konwencji.
Obłędnie zrealizowane kino muzyczne, w całości nakręcone w dwupasmowym Technicolorze, wypaczające jednak prawdę o korzeniach jazzu.
