Nie najwyższych lotów kino młodzieżowe, w którym baletu jest jak na lekarstwo, ale są za to romantyczne komplikacje, nadwątlona przyjaźń i siostrzana rywalizacja.
Dzieło oparte na sprzeczności: z jednej strony poruszające, wspaniałe i przepięknie sfilmowane, z drugiej zaś – moralnie wątpliwe.
Komediodramat uchodzący za dalekiego kuzyna późniejszych screwballi, a przy tym kino podpowiadające, że pieniądze szczęścia nie dają.
Opowieść o zderzeniu kultur, żałobie i katharsis łącząca elementy wzruszającego dramatu i nie najwyższych lotów czarnej komedii.
Pierwsza dźwiękowa i – w przeciwieństwie do jednej z bohaterek – niewierna adaptacja powieści Melville’a, przekształcająca całość w przygodowy romans.
Mało zabawna farsa buduarowa, która w regresywnym finale przekształca się dość niespodziewanie w chrześcijański moralitet.
Poprawna i kompetentnie sfilmowana, choć zarazem mało błyskotliwa i dobrze już znana opowieść o przepracowywaniu traum w zupełnej dziczy.
Przeciągnięty do pełnometrażowego filmu skecz kabaretowy, w dodatku pełen stereotypów etnicznych, klasowych i płciowych.
Poruszająca kwestie klasowe komedia, która skrzy się od nieprzyzwoitego dowcipu, będąca jedynie preludium do najwybitniejszych filmów Lubitscha.
Znane doskonale kino o inwazji na dom (z zewnątrz i z wewnątrz), a więc na miejsce, które z założenia powinno kojarzyć się z bezpieczeństwem.
Prowokacyjny film noir o nienawiści silniejszej i seksowniejszej niż miłość, a także o kobiecie niesłusznie określanej mianem femme fatale.
Komedia romantyczna nasycona elementami mrocznymi, w której reżyser żongluje zbyt wieloma piłeczkami, by całość mogła się udać.
