Zrealizowany w całości przy użyciu iPhone’a thriller szpiegowski, wizualnie na poły amatorski, fabularnie zaś – do bólu banalny i emocjonalnie nieangażujący.
Dość pospolita i kierowana do nie wiadomo kogo historia miłosna, której akcja rozgrywa się w ciągu czterech dni na przestrzeni różnych pór roku.
Eksperymentująca z narracją pulpowa opowieść o zakochanej kobiecie skazanej na śmierć, odrzucona przez nierozumiejącą jej struktury publiczność.
Zgrabna satyra na Hollywood zamknięta w parodii kina gangsterskiego, w której z samego siebie śmieje się ucieleśniający konwencję James Cagney.
Przeciętne i obliczone na skandalizujący efekt pożegnanie jak zwykle brawurowej Clary Bow – dziewczyny mającej to coś – z kinem i ze swą wierną widownią.
Wymykająca się schematom i klasyfikacjom, a do tego oparta na obfitującym w szczegóły scenariuszu historia kobiecej emancypacji w Ameryce lat pięćdziesiątych.
Zanurzona w kryminalnej konwencji, lecz niestety niemal całkowicie wyzuta z napięcia opowieść o nieznającym granic matczynym oddaniu.
Cicha i intymna opowieść o zawodowym ujeżdżaczu koni, w której rodeo jawi się jako zgrabna metafora zmagań jednostki z przeciwnościami losu.
Przyzwoicie zrealizowany debiut reżyserski o zderzeniu przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, dla których tło stanowią Hollywood i branżowe problemy.
Przez żołądek do serca, czyli wywołujące dobre samopoczucie kino o mierzeniu się z przeciwnościami oraz o miłości do tradycji, gotowania i karmienia ludzi.
Na wskroś jankeska saga przybliżająca losy czterech sióstr zmagających się z dojrzewaniem i znojami wojny secesyjnej, co korespondować miało z trudami Wielkiego Kryzysu.
Będąca odpowiedzią studia MGM na przebojowe musicale Warnerów opowieść o girlsie, która dzięki talentowi i pracowitości osiąga sławę, o jakiej nawet nie marzyła.
