Mało oryginalna, ale za to nadrabiająca ironicznym humorem opowieść o młodym pisarzu mierzącym się z żałobą po stracie ukochanej matki.
USA
Rozwijająca się naprędce i pozbawiona emocji – przynajmniej na ekranie – opowieść o niemożliwych do polubienia kobietach z dwóch różnych pokoleń, ale jakże bliskich sobie.
Zimny i niemal całkowicie wyprany z emocji film przybliżający postać Flannery O’Connor, amerykańskiej pisarki i katoliczki, portrecistki Głębokiego Południa.
Niebanalny film przedkodeksowy, w którym splata się szereg różnych gatunków i konwencji: od kina bokserskiego przez romans aż po muzyczno-taneczną rewię.
Typowa dla ery przedkodeksowej opowieść o kobiecie ze złamanym sercem, która w imię miłości i kilku mgnień szczęścia poświęca wszystko.
Na pozór prosta, a w istocie skomplikowana i poruszająca historia miłosna rozgrywająca się na tle Wielkiego Kryzysu, wśród szarych ludzi z bieda-osiedli.
Zabawna i uzbrojona w społeczny komentarz komedia kumpelska, której bohaterki w ciągu kilku godzin wstępują w szranki z piętrzącymi się przeciwnościami losu.
Przeciętne kino ku pokrzepieniu serc, w centrum którego stoi nie rozwijający się w spektrum autyzmu chłopiec – najjaśniejszy punkt całości – a jego zmagający się z problemami ojciec.
Powstała na fali dwóch poprzednich musicali Warnerów opowieść o kulisach Broadwayu będąca szczytowym osiągnięciem choreograficznym Busby’ego Berkeleya.
Gatunkowa mieszanka – choć wcale nie wybuchowa – zaglądająca za kulisy Fabryki Snów, stolicy rozkapryszonych gwiazd i zarządzających ich losami speców od reklamy.
Wzniosłe ideowo, posępne, ale i dające nadzieję kino, które przygląda się trudnym doświadczeniom młodzieży dorastającej na ulicy w czasach Wielkiego Kryzysu.
Sztubacka, beztroska i oddająca ducha wakacji błazenada, a przy okazji kino o dojrzewaniu skłaniające zarówno bohaterów, jak i widza do refleksji.
