Szczery i rozdzierający serce dramat skąpany w błękitach o ludziach żyjących w więzieniach, niekoniecznie w sensie dosłownym.
Festiwal
Potwornie nudne kino, od strony realizacyjnej trącące amatorszczyzną, za to w ostatniej sekwencji nadspodziewanie mądre i intrygujące.
Obfitująca w metafory i symbole psychodrama na temat dojrzewania i towarzyszącego mu poczucia pustki, uciekająca się do ironii oraz baśniowej wręcz konwencji.
Szalenie cielesny film, feministyczna jazda bez trzymanki odsłaniająca prawdę o Ameryce, nielegalnym handlu kobietami oraz sutenerstwie.
Komedia dyskomfortu przekształcająca się w horror, czyli nie do końca satysfakcjonujący debiut Emmy Seligman o młodej Żydówce nad przepaścią.
Kino o cienkiej granicy pomiędzy pomaganiem a zadawaniem cierpienia, wpisujące się w nurt analizujący bolączki współczesnej Ameryki.
Niespieszny i poetycki western o wymowie proekologicznej, a przy tym prawdopodobnie najcichszy w historii kina film o napadzie na bydło.
Niby kino erotyczne, a jednak nieszczególnie odważne. Niby studium psychologiczne, ale bardzo powierzchowne. Nieudany film.
Inteligentne i pełne czarnego humoru kino zadające pytania o wpływ sztuki na relacje międzyludzkie oraz dekonstruujące proces twórczy.
Analiza żyjącej w biedzie amerykańskiej klasy robotniczej, doświadczającej jeszcze większego poniżenia, biorąc udział w kuriozalnym konkursie.
Żywa, zabawna i wciągająca emocjonalnie opowieść, a zarazem pełna ciepła i dobroci historia o kryzysie wieku, intymności i samostanowieniu.
Film, który sam w sobie jest komedią romantyczną, słodko-gorzką relacją, a momentami wręcz toksyczną opowieścią o miłości do kina.
