Subtelne i powściągliwe kino o relacji ojca z córką, w którym na powierzchni dzieje się niewiele, podczas gdy pod nią aż buzuje od emocji.
Recenzje
Rozpisana na dwoje aktorów mało zajmująca historia o samotności, bliskości i pojednaniu, łatwiejszym niż poszukiwanie dowodów na istnienie życia pozaziemskiego.
Odwołująca się do tradycji wczesnego kina gangsterskiego zmyślna i efektowna opowieść o pogrążonej w długach kobiecie wciągniętej do przestępczego półświatka.
Mały, wrażliwy i stonowany film, z empatią i humanizmem przyglądający się traumom, które pokonać można poprzez kontakt z drugim człowiekiem.
Na poły tylko udane kino, które – opowiadając o bestialskim procederze i równie bestialskim systemie medycznym w USA – grzęźnie w gatunkowych kliszach.
Szczera i wrażliwa, niespieszna i porywająca zarazem opowieść, w której do głosu dochodzą rdzenni mieszkańcy Ameryki z plemienia Oglala Lakota.
Łopatologiczna opowieść – wychodząca spod ręki zdolnego niegdyś reżysera – o tym, że dorosłość wcale nie jest taka fajna, bo przypomina horror.
Prosta i cicha historia o ponownym spotkaniu dwojga bliskich sobie niegdyś ludzi, w których tli się nostalgia za przeszłością.
Wyjątkowo udana komedia romantyczna sięgająca korzeniami do najlepszych screwballowych wzorców z lat trzydziestych.
Utrzymane w konwencji horroru spotkanie na pozór najbliższych sobie osób, które zmagają się z traumami i psychofizycznymi bolączkami.
Zabawne i bezpretensjonalne kino spod znaku whodunit będące odtrutką na całkiem niedawne i nieudane ekranizacje prozy Agathy Christie.
Uniwersalne, posępne i świadomie powolne kino o rodzinnym piekle, z którego istnieje wyjście, o ile szukane jest wspólnie.
