Niepotrzebnie zmieniająca ton – z czarnej komedii na aż zanadto poważną refleksję – opowieść o zbrodni z przeszłości, która kładzie się cieniem na współczesności.
Na poziomie czysto gatunkowym – tam, gdzie thriller spotyka się z kryminałem – kino dość przeciętne, ale za to rekompensowane przez ujmujący portret więzi łączącej ojca z córką.
Ujmujące – głównie za sprawą kreacji June Squibb – kino, które balansuje na granicy pomiędzy tym, co poważne czy nawet moralnie dwuznaczne, a tym, co zabawne.
Słodko-gorzka opowieść o ludziach zmagających się z życiem, a przy okazji bezprecedensowa mieszanką kina bożonarodzeniowego i dzieł spod znaku tak zwanych ucieczek w noc.
Urzekająca głównie za sprawą majestatycznych krajobrazów Dakoty Południowej opowieść o kobietach zmagających się z trudami codzienności oraz szukających pojednania w miłości do koni.
Kino cudowne w swej prostocie, amerykańskie i nieamerykańskie zarazem, skupione na sile pamięci oraz wspólnoty, rozdzierające serce, ale i podnoszące na duchu.
Mocne punkty programu, czyli pięć tytułów, które warto obejrzeć podczas 16. TAURON American Film Festival (6-11 listopada 2025 roku).
Rozwijające się powoli kino drogi, w którego zakończeniu – podawanym skądinąd aż nazbyt pospiesznie – kryje się ogromna tragedia dzieci i ich ojca.
Snująca się powoli dekonstrukcja kina o napadzie, a do tego film o kończącym marnie facecie, który przekonany jest o swojej wyjątkowości i nieomylności.
Subtelne i katartyczne kino o nietypowej przyjaźni pomiędzy dwoma młodymi mężczyznami, chronicznie samotnymi i cierpiącymi z powodu utraty bliskiej osoby.
Łącząca pierwiastki surrealizmu z elementami cielesnego horroru i czarnym humorem hipnotyzująca opowieść o żonie, matce i terapeutce w stanie załamania nerwowego.
Zabawna, wzruszająca i katartyczna opowieść o siostrzano-braterskiej miłości, którą na próbę wystawia spowodowana traumą konieczność przedwczesnego dorastania.
