Znakomicie skonstruowane kino sądowe, którego intryga zawiązuje się nie na sali rozpraw, a w kancelarii prawniczej należącej do człowieka sukcesu pamiętającego o swych korzeniach.
John Barrymore
Upstrzone gwiazdami kino bez, nomen omen, polotu, w którym ścierają się sprzeczne ideały, cisi bohaterowie giną, a wielcy tego świata triumfują.
Nudnawa, ale naszpikowana największymi gwiazdami studia MGM satyra o znamionach komedii obyczajów, której enigmatyczny finał zrewolucjonizował jankeskie kino.
Jednocząca przed kamerą rodzeństwo Barrymore’ów i za nic mająca historię opowieść o upadku Imperium Rosyjskiego, na którym cieniem kładzie się postać diabolicznego Rasputina.
Naruszająca obyczajowe tabu opowieść (dotykająca takich tematów jak rozwody czy choroby psychiczne), która dla debiutującej na ekranie Katharine Hepburn stała się przepustką do sławy.
Bezprecedensowe kino zbierające na ekranie największe gwiazdy jednej wytwórni, które wcielają się w postaci przesiąknięte dekadentyzmem i wyrażające ponury nastrój epoki.
Zgrabnie napisana i wyreżyserowana zagadka, której stawką jest odkrycie tożsamości, a potem schwytanie jednego z najpopularniejszych rabusiów w dziejach popkultury.
Doskonałe na poziomie wizualnym kino spod znaku Freuda o mizoginii i manii kontroli, które nie mają szans w starciu z prawdziwą miłością.
Pierwsza dźwiękowa i – w przeciwieństwie do jednej z bohaterek – niewierna adaptacja powieści Melville’a, przekształcająca całość w przygodowy romans.
