Gatunkowa mieszanka – choć wcale nie wybuchowa – zaglądająca za kulisy Fabryki Snów, stolicy rozkapryszonych gwiazd i zarządzających ich losami speców od reklamy.
Jean Harlow
Nudnawa, ale naszpikowana największymi gwiazdami studia MGM satyra o znamionach komedii obyczajów, której enigmatyczny finał zrewolucjonizował jankeskie kino.
Przedkodeksowy romans pełną gębą: gorący, szalenie eksplicytny, unikający elips, a poza tym – co tu dużo mówić – jawnie podniecający.
Przekraczająca granice przyzwoitości i przesiąknięta toksyczną chucią przedkodeksowa opowieść, w której o seksie i zdradach mówi się otwarcie.
Znakomita komedia będąca wstępem do późniejszych rozważań Capry na temat zwykłego obywatela stającego przed wyborem pomiędzy dobrobytem a własną tożsamością.
Szorstki i brutalnie realistyczny film gangsterski, który znakomitego tu Jamesa Cagneya katapultował do hollywoodzkiej pierwszej ligi.
Spektakularne i bardzo drogie kino, lecz niestety zupełnie niezainteresowane antywojennym przekazem, a raczej romansami głównych bohaterów.
